W jakich branżach i zawodach w UK zabraknie pracowników po Brexicie?

0
444

Gastronomia, budownictwo i opieka to tylko niektóre sektory, w które uderzy Brexit. Czy Wielka Brytania jest na to gotowa?

Ekonomiczny koszt Brexitu może być znacznie wyższy niż się przeciętnemu Brytyjczykowi mogło wydawać. Pewne zawody czy też ikoniczne wręcz postacie wpisane w codzienne życie Brytyjczyków, jak włoski szef kuchni, zbieracz owoców z Rumunii czy budowlaniec z Polski, mogą zniknąć z ich życia powodując dziurę nie do zapełnienia.

Odpływ imigrantów z Wysp

Jak alarmują przedsiębiorcy i ludzie związani z branżami dotkniętymi problemem, zachęcanie pracowników do obsadzenia stanowisk staje się coraz trudniejsze a przecież Brexit jeszcze się tak naprawdę nie rozpoczął. Niepewna przyszłość i bardzo niski kurs funta powoduje, że pracownicy z Unii Europejskiej niechętnie wybierają się za chlebem na Wyspy.

Nadal nie ma gwarancji rządowych dla obywateli Unii Europejskiej żyjących i pracujących w UK co sprawia, że niepewność dotycząca przyszłości wśród europejczyków wzrasta. Dołóżmy do tego jeszcze ostatni raport wskazujący na rekordowe tempo w jakim pielęgniarki z UE odchodzą z NHS i widmo horrendalnego niedoboru pracowników na rynku brytyjskim zaczyna być coraz bardziej rzeczywiste.

Jak zapełnić dziurę pracowniczą?

Pomiędzy październikiem a grudniem 2016 ilość pracowników z Unii zatrudnionych w UK spadła o 50,000 do 2.3 miliona. Odpływ pracowników obserwuje głównie branża budowlana, sektor publiczny i banki. Coraz większy problem z pracownikami zauważa branża rolnicza i przemysł produkcyjne, a także opieka, gastronomia i hotelarstwo.

Strach przed odpływem siły roboczej w związku z “rozwodem” z Europą powoduje szukanie sposobów rozwiązania problemu. Jednym z takich rozwiązań ma być automatyzacja. Popularny thinkthank Resolution Foundation zasugerował jakiś czas temu, że branże takie jak rolnictwo, budownictwo czy produkcja żywności mogłyby zainwestować w maszyny i robotykę aby zapełnić wyrwę powstałą po Brexicie. Jednak nie wszędzie można zastosować takie rozwiązanie, więc trzeba będzie wyszkolić więcej brytyjskich pracowników, aby zajęli miejsca europejczyków. Problem w tym, że taki proces może potrwać wiele lat o czym wspominał już m. in. Minister ds Brexitu David Davis.

Koszt zatrudniania europejczyków pójdzie w miliony

Zgodnie z wstępnymi informacjami rząd planuje wprowadzić system wizowy, razem z opłatą wynoszącą £1000 rocznie, płaconą przez pracodawców zatrudniających pracowników spoza UK.

Jak donosi Arcadis, firma analityczna branży budowlanej, spowoduje to koszty dla firm idące w setki tysięcy a nawet miliony. Tylko w Arcadis zatrudnionych jest 200 pracowników z Europy. Koszt wizy na jednego pracownika to £3000 na okres 3 lat. Dodając £1000 rocznie za zatrudnienie daje to koszt rzędu 1.2 mln funtów za 200 pracowników przez okres 3 lat. W firmach z branży hotelarskiej i gastronomii(33% pracowników spoza UK), produkcji (23%) czy transportu (20%) te koszty będą o wiele wyższe.

Brytyjski Guardian podaje dokładne dane, które obrazują zatrudnienie obywateli UE w różnych sektorach gospodarki:

Rolnictwo

Suma pracowników: 385,000

Brytyjczycy: 328,000

Pracownicy z UE: 30,000

Pracownicy spoza UE: 27,000

Farmerzy mieli w tym roku mniej pracowników do wyboru. Wcześniej było to 10 aplikacji na jedno miejsce, w tym roku tylko 3. “Martwimy się o lata 2018 i 2019” – powiedział szef Brittish Summer Fruits.

 

Hotele i Restauracje

Suma pracowników: 1.9 miliona

Brytyjczycy: 1.3 miliona

Pracownicy z UE: 265,000

Pracownicy spoza UE: 369,000

Hotele, kawiarnie i restauracja bazują mocno na pracownikach spoza Zjednoczonego Królestwa. Za przykład może posłużyć sieć Pret A Manger gdzie tylko 1 na 50 aplikacji o pracę pochodzi od Brytyjczyka.

 

Budownictwo

Suma pracowników: 2.4 miliona

Brytyjczycy: 2 miliony

Pracownicy z UE: 192,000

Pracownicy spoza UE: 201,000

Już wcześniej pisaliśmy, że sektor budowlany może bardzo mocno odczuć skutki Brexitu, tracąc niemal 175,000 pracowników, czyli niemal 8% siły roboczej w tej branży. To może zagrozić flagowym projektom rządowym jak między innymi system inteligentnych autostrad czy linia szybkiej kolei HS2 na trasie Londyn – Midlands – Płn Anglia.

 

Produkcja:

Suma pracowników: 3.4 miliona

Brytyjczycy: 2.6 miliona

Pracownicy z UE: 362,000

Pracownicy spoza UE: 417,000

Organizacja EEF podała na początku roku, że niektórzy pracownicy z Europy nie wrócili z przerwy świątecznej co wiąże się głównie z Brexitem. Sektor produkcji żywności i napojów, czyli największa gałąź przemysłu produkcyjnego zatrudnia 115,000 pracowników z Unii Europejskiej.

 

Opieka społeczna i służba zdrowia

Suma pracowników: 4.4 miliona

Brytyjczycy: 3.7 miliona

Pracownicy z UE: 217,000

Pracownicy spoza UE: 430,000

Borykający się już z problemem braku siły roboczej NHS odczuje Brexit najbardziej. Rekordowa liczba pielęgniarek z Unii już odchodzi z NHS, a ilość nowych rejestrujących się na kursy spada z miesiąca na miesiąc. Dodatkowo co trzeci lekarz zapowiada przejście na emeryturę do 2020 roku.

Słabnący funt powoduje mniejsze zainteresowanie pracowników z Unii pracą w brytyjskiej opiece społecznej. Profesor Martin Green z Care England tak zobrazował sytuację: “Gdybym mieszkał w Polsce, to do Niemiec miałbym tylko kilka godzin jazdy samochodem. Warto było jeździć do UK bo zarabiałem dużo pieniędzy, ale teraz pieniądze są takie same w Niemczech”.