Policja aresztowała nastoletniego chłopca pod zarzutem morderstwa sześcioletniej Aleshy MacPhail na szkockiej wyspie Bute.

Babcia 6-letniej Aleshy zgłosiła zaginięcie dziewczynki w poniedziałek 2 lipca o 6:25 rano, po tym jak zniknęła z jej domu przy Ardbeg Road w Rothesay.

Trzy godziny później jej zwłoki odnaleziono na terenie opuszczonego hotelu w pobliskim lesie.

W związku ze sprawą policja aresztowała chłopca, o którym z informacji udzielonych przez policję wiadomo jedynie, że ma poniżej 18 lat.

Mimo wykonania sekcji zwłok policja wciąż nie poinformowała, w jaki sposób zginęła dziewczynka, ale pozwoliło to na wszczęcie śledztwa o morderstwo.

Dom, z którego zniknęła, należy do jej dziadków ze strony ojca, Roberta MacPhaila, który jest w separacji z matką dziewczynki. Cała rodzina jest zdruzgotana śmiercią Aleshy.

Śmierć 6-latki wstrząsnęła lokalną społecznością, gdzie praktycznie wszyscy się znają, choćby z widzenia. Przed jej domem wciąż pojawiają się nowe kwiaty.

Pomimo przełomu w śledztwie policja nadal apeluje do mieszkańców, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje w sprawie o kontakt.

Detektyw Stuart Houston powiedział:  – Pomimo przełomu w śledztwie, nadal apeluję do każdego, kto był w rejonie Ardbeg Road w Bute w niedzielę wieczorem lub we wczesnych godzinach rannych w poniedziałek i może mieć informacje o śmierci Aleshy, aby skontaktował się z nami.

– Prosimy także o kontakt każdego, kto ma CCTV w swoim domu lub firmie, lub kierowców z nagraniem z kamery samochodowej, które mógłoby pomóc w naszym dochodzeniu.