Setki osób pożegnało wczoraj w Liverpoolu małego Alfiego Evansa

0

W poniedziałek w Liverpoolu odbył się pogrzeb małego Alfiego Evansa. Hołd chłopcu oddało kilkaset osób zgromadzonych wzdłuż ulic prowadzących na cmentarz.

Kondukt żałobny przejechał ulicami Liverpoolu, m.in. koło stadionu Evertonu, drużyny której kibicuje ojciec chłopca, zanim udał się na prywatną ceremonię pogrzebową.

Na trumnie chłopca znalazły się wizerunki zabawkowych żołnierzy, herb Evertonu, a na karawanie widniały napisy: “Nasz bohater”, “syn” , “wnuk”, “siostrzeniec”.

Wiele osób żegnających Alfiego było ubranych w koszulki z jego wizerunkiem. Organizatorzy apelowali również, aby w ramach hołdu dla Alfiego ubrać się w kolorowe stroje.

Sprawa Alfiego Evansa

Alfie Evans urodził się w maju 2016 r., a w grudniu tego samego roku po ataku padaczki trafił do szpitala gdzie lekarze przez 12 miesięcy próbowali leczyć chłopca. W grudniu 2017 roku lekarze stwierdzili ze jest on w stanie pół wegetatywnym i chcieli odłączyć go od aparatury podtrzymującej życie.

Jego stan neurologiczny nie został ostatecznie zdiagnozowany, ale specjaliści twierdzą, że mózg chłopca uległ degradacji i jest uszkodzony w niemal 70  procentach.

Rodzice Alfiego przegrywali kolejne batalie sądowe o nie odłączanie go od aparatury, łącznie z Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości i Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.

Za rodzicami wstawił się nawet papież Franciszek i zaoferował, aby chłopcem zajęli sie lekarze w Watykanie, ale lekarze ze szpitala w Liverpoolu nie chcieli zgodzić sie na transport Alfiego do Włoch.

Według opinii lekarzy szpitala Alder Hey Children’s Hospital w Liverpoolu, mały Alfie miał nie przetrwać 3 minut po odłączeniu aparatury podtrzymującej życie. Alfie chyba o tym nie wiedział bo oddychał samodzielnie kilka dni po odłączeniu.

Lekarze odmawiali jednak podania mu jedzenia, dosłownie próbując zagłodzić go na śmierć. Ojciec chłopca złożył pozew o planowanie morderstwa przez trzech lekarzy “zajmujących” się jego synem. Podobne kroki przewidywał rząd Włoch.

Włochy przyznały obywatelstwo 23-miesięcznemu Alfie’emu, a na chłopca cały czas czekał gotowy do startu samolot udostępniony przez włoską minister obrony Robertę Pinotti, który miałby przylecieć po niego i zabrać do Rzymu.

O ratowanie Alfiego zaapelował także Prezydent RP Andrzej Duda:


Po przegranej sprawie odwoławczej ojciec Alfiego odczytał oświadczenie, w którym poinformował, że chce zbudować most porozumienia ze szpitalem, aby “zapewnić Alfiemu komfort i opiekę jakiej potrzebuje”.

Alfie zmarł w sobotę 28 kwietnia o 2:30 w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu. Ojciec Alfiego Evansa opublikował wówczas wpis na Facebooku: “Mój gladiator odłożył swoją tarczę i zyskał skrzydła”.