Policja znalazła butelkę po Nowiczoku w domu 45-letniego Charliego Rowleya, jednej z ofiar zatrucia tym środkiem w Amesbury.

Detektywi prowadzący dochodzenie w sprawie śmiertelnego zatrucia Nowiczokiem w Amesbury odkryli małą butelkę, która według nich jest źródłem zatrucia 45-letniego Charliego Rowleya i jego zmarłej partnerki, 44-letniej Dawn Sturgess.

Butelkę znaleziono w domu Charliego i potwierdzono już, że znajdował się w niej Nowiczok. Teraz przeprowadzone zostaną dalsze testy w celu ustalenia, czy pochodzi on z tej samej partii, która w marcu skaziła Siergieja i Julię Skripal w Salisbury.

Charlie Rowley i Dawn Sturges trafili do szpitala w Salisbury w sobotę dwa tygodnie temu w stanie krytycznym.

Policja początkowo sądziła, że ​​para źle się poczuła po zażyciu heroiny lub cracku z zanieczyszczonej partii narkotyków, jednak późniejsze badania potwierdziły zatrucie Nowiczokiem.

Stan Charliego systematycznie się poprawia, a jego stan lekarze nie określają już jako krytyczny, lecz ciężki, ale stabilny.

Niestety 44-letnia Dawn Sturgess nie przeżyła kontaktu z Nowiczokiem i zmarła w niedzielę w szpitalu w wyniku komplikacji związanych z zatruciem.